Opus4.6 + Codex5.3 podwójnie atakują, czy IDE umarło? Claude Code dominuje, IDE staje się "edytorem tekstu", czy wygrywa wyglądem?

2/10/2026
4 min read

Dziś nad ranem Anthropic i OpenAI jednocześnie pokazały swoją siłę, niczym zderzenie Marsa z Ziemią, wypuszczając Claude Opus 4.6 i GPT-5.3-codex. W sieci roi się od różnych testów, ocen i demonstracji webowych, ale po obejrzeniu wielu trudno stwierdzić, która firma jest lepsza.

Teraz, patrząc codziennie na wyniki testów różnych dużych modeli, praktycznie już nic nie czuję, bo przecież to, czy coś jest dobre, widać dopiero w prawdziwych scenariuszach biznesowych. Dlatego cały ranek spędziłem programując z Claude Code + Opus 4.6, rozwiązując niezwykle skomplikowany problem zastąpienia starego SDK nowym.

Jak wypadł? Ponieważ to zadanie rozwiązywałem już od wczoraj używając Sonnet 4.5 i Opus 4.5, a zadanie było zbyt duże, kontekst nie był już tak kompletny, Opus 4.6 nie zrobił na mnie aż takiego wrażenia. Na pewno był wolniejszy niż Sonnet 4.5. Natomiast nowo wprowadzony Team w Claude Code dał mi sporo radości – wiele Sub Agents pracujących jednocześnie.

Opus 4.6 zużywa Tokeny znacznie szybciej niż Opus 4.5, na X też ktoś narzekał, wygląda na to, że nie tylko ja mam ten problem. Po intensywnym używaniu Opus 4.6 przez całe popołudnie, mój abonament x5 Max za 100 dolarów miesięcznie też został ograniczony, musiałem przełączyć się na Codex, żeby kontynuować pracę.

Od końca 2025 roku głosy o upadku IDE nie milkną, niektórzy twierdzą, że Sublime Text + terminal + Claude Code wystarczą do skomplikowanych zadań programistycznych. Sam to odczuwam – teraz otwieram VSCode głównie po to, żeby od razu przejść do Terminala i uruchomić Claude Code, a potem otworzyć kolejny Terminal do obsługi Git / Node z linii poleceń.

Tylko gdy trzeba przejrzeć kod lub wyszukać globalnie jakąś zmienną czy nazwę funkcji, przypominam sobie o VSCode. IDE przez te wszystkie lata stało się bardzo dojrzałe i w takich przypadkach, wymagających interwencji człowieka, IDE jest wyraźnie wydajniejsze.

Oczywiście teraz nowe narzędzia terminalowe, takie jak Warp, też potrafią przeglądać kod, więc większość pracy można wykonać w Warp. Specjalnie przetestowałem iTerm2 / Ghostty / natywny Terminal macOS i odkryłem, że tylko Warp spełnia moje wymagania.

Warp potrafi to, czego inne terminale tylko częściowo, a nawet jeśli potrafią, to wyglądają brzydko.

  • Zmieniać nazwę każdej zakładki, np. ustawić na Major Workspace

  • Ustawiać różne kolory dla każdej zakładki, żeby je odróżnić

  • Dostępować do struktury katalogów plików jak IDE i edytować pliki kodu

  • Dzielić ekran w tej samej zakładce na lewo/prawo, góra/dół

  • Ręcznie wyłączyć wszystkie funkcje AI, żeby zmniejszyć rozpraszanie

  • Dobry gust wizualny

 Czy IDE umarło? Myślę, że jeszcze za wcześnie, ale faktycznie istnieje tendencja, że różne Terminale + Agent zastępują IDE. Jeśli Twój przepływ pracy nie wymaga przeglądania kodu ani ręcznego zapewniania jakości kodu, to rzeczywiście IDE nie jest potrzebne.

Ale na obecnym etapie większość rzeczywistych przepływów pracy nadal wymaga interwencji człowieka, przynajmniej czytanie kodu jest niezbędne, więc wybór ładnego, atrakcyjnego wizualnie IDE jest bardzo ważny. Dlatego przetestowałem VSCode / Cursor / Kiro / Antigravity / Zed i zostawiłem tylko Cursor i Kiro, choć nie subskrybuję ich usług AI.

Kiro IDE showing agent hooks interfaceW tym momencie, w 2026 roku, pod naporem takich AI Agentów jak Claude + Codex, wartość IDE stopniowo kurczy się do czystego edytora tekstu, nic dziwnego, że niektórzy mówią, że Sublime Text też wystarczy. Po zastanowieniu, to prawda.

Po krótkim przetestowaniu ostatnio bardzo popularnego OpenClaw (dawniej Clawdbot) zrezygnowałem – po pierwsze, konfiguracja jest naprawdę uciążliwa, po drugie, nie wiem, do czego bym go użył. Nie będę się w to pakował. Największa zabawa z OpenClaw wydaje się być w Telegramie lub Discordzie, gdzie można bezpośrednio rozmawiać z OpenClaw i kazać mu wykonywać konkretne zadania.

Lepiej w rzeczywistych scenariuszach pracy bezpośrednio w Slacku oznaczyć @Claude, żeby Claude odczytał informacje z wątku jako kontekst, a potem poszedł do odpowiedniego repozytorium kodu i wykonał zadanie – to realnie zwiększa wydajność pracy.

Zbliża się koniec roku, pewnie wiele dużych modeli AI szykuje nowości. Gonienie za nowinkami chyba nigdy się nie skończy. Lepiej solidnie zwiększać wydajność pracy, uczyć się współpracy z różnymi AI Agentami, żeby osiągać to, co się chce, i starać się nie dać zastąpić przez AI. Przynajmniej stać się w przyszłości osobą najlepiej wykorzystującą AI – to chyba najpilniejsze.

Published in Technology

You Might Also Like